Gabriela Szewiola

Ślązaczka, germanistka, ukończyła studia na uniwersytecie w Lipsku, od wielu lat pracuje jako wykładowca języka niemieckiego na Politechnice Śląskiej. Współpracuje jako edukator z Goethe-Institut, kieruje Ogólnopolską Olimpiadą Języka Niemieckiego dla studentów uczelni technicznych. Naucza z pasją. Wciąż doskonali swój warsztat wykładowcy, stosując nowatorskie i autorskie metody dydaktyczne. Uczestniczy w konferencjach i publikuje swoje artykuły.

Prywatnie mama dwójki dorosłych dzieci. W wolnym czasie obcuje z przyrodą, wędrując i uprawiając ogród, czyta, pisze i próbuje doskonalić swoją znajomość języków obcych.

Krzysztof Kafka

Ślązak, z wykształcenia architekt, z zawodu urbanista i nauczyciel akademicki. Od czasu studiów do dnia dzisiejszego związany z Wydziałem Architektury Politechniki Śląskiej w Gliwicach, najpierw jako student, później jako adiunkt. Jego pasją jest jego zawód. Zajmuje się urbanistyką i planowaniem przestrzennym. Zarówno od strony dydaktycznej i naukowej jak i praktycznej. Członek wielu komisji urbanistyczno-architektonicznych przy burmistrzach i prezydentach śląskich i pozaśląskich miast. Aktywny w stowarzyszeniach oraz samorządach zawodowych urbanistów. Jego prace naukowe i wystąpienia publiczne na konferencjach są związane z problematyką kształtowania przestrzeni  miejskich. Jego drugą pasją są dobre książki, niekoniecznie fachowe. Lubi czytać i pisać, chociaż dotychczas pisał jedynie artykuły naukowe. 

Prywatnie wdowiec, ojciec jednego syna. 

Janusz Muzyczyszyn – Myśli słodkie, gorzkie

Już mam. Pachnące farbą drukarską, uśmiechają się do mnie autorskie egzemplarze mojego zbiorku poezji. Myśli słodkie, gorzkie to efekt niecałych dwóch lat spisywania podrzucanych mi przez Wenę strof. Pewnie nie udałoby mi się wydać tego prawie 100-stronicowego tomiku, gdyby nie cierpliwość i wyrozumiałość mojej towarzyszki życia. Dziękuję Ci Janeczko!
Ostatnie targające mną wątpliwości rozwiały się, gdy moje wiersze przeczytała doświadczona i wielce krytyczna korektorka i redaktorka Justyna. Ona też raczyła napisać słowo wstępne, zatytułowane O poezji dnia dzisiejszego i jutra. Nie miałem już drogi odwrotu i zwróciłem się do wydawcy. Potem poszło szybko, no i właśnie dzisiaj otrzymałem przesyłkę.
Wydawnictwo ASTRUM ma umowy ze stacjonarnymi księgarniami, szukajcie więc i pytajcie blisko siebie. Tomik dostępny jest już oczywiście na stronie wydawcy.
Oddaję te strofy w Wasze ręce i proszę o dzielenie się swoimi odczuciami po ich lekturze.
Otwarty jestem oczywiście na zaproszenia na spotkania z Szanownymi Czytelnikami.

Ginter Pierończyk – przyjaciel Załęża

W pierwszej edycji konkursu organizowanego z inicjatywy Rady Jednostki Pomocniczej Nr 7 Załęże, laureatem został pan Ginter Pierończyk.

Urodził się w 1944 r. w Chorzowie. Po ukończeniu studiów na Politechnice Śląskiej w 1968 r. podjął pracę w kopalni Kleofas. W 1999 r. odszedł na emeryturę i po „restrukturyzacji” został historykiem – amatorem opisującym dzieje swej rodziny, od końca XIX w. związanej z Załężem i kopalnią Kleofas. Czytaj dalej Ginter Pierończyk – przyjaciel Załęża

Piotr Kaczmarczyk

Urodzony w 1960 roku we Wrocławiu, absolwent Wydziału Inżynierii Lądowej Politechniki Wrocławskiej. Studia podyplomowe na Uniwersytecie Wrocławskim specjalność tłumaczenia naukowo – techniczne języka angielskiego, w Institut Belge de Formation, d’Assistance Technique et de Transfer de Technologies (obecnie IBF International Consulting)  w Brukseli z zarządzania oraz na Politechnice Gdańskiej z chemii i procesów produkcji żywności. Od 1984 do 2014 roku był przez 30 lat zawodowo związany z przemysłem wydobywczym oraz przeróbki kopalin a także z przemysłem przetwórczym żywności na Dolnym i Górnym Śląsku projektując,  budując, modernizując i rozbudowując zakłady przemysłowe od Lubińsko-Głogowskiego Zagłębia Miedziowego, już historycznego Dolnośląskiego Zagłębia Węglowego,  kopalnie i cementownie opolskiej części Górnego Śląska aż po zakłady przeróbcze kopalń węgla GOP-u i ROW-u oraz dzisiejszego Śląska Czeskiego (Karvina i Lazy).

Czytaj dalej Piotr Kaczmarczyk

Czesław Fojcik

Chociaż znam kawał świata, to Jestem stąd.

Portrety
Maluję i rysuję nie podobieństwo a duszę, to coś, co widzę w modelu: ból, cierpienie, przeszłość, krzywdę marzenia…

„Megalopolis”
Komponuję  wymyślone miasta z prostych, codziennych elementów, które najczęściej razie są znane z życia  w milczeniu. Krajobraz z ogromnych butelek podobnych do chmur wydaj się być jakby stworzone zostały we wszechświecie artystycznej wizji Moje miasta wydają się być boleśnie opustoszałe, ale ukazują dyskretne życie: ciepło emanuje z wnętrza, nieoczekiwane światło lub  dym tchną z butelek -może to dobroduszny i osamotniony dżin z „tysiąca i jednego miasta”?

Uczniowie
Podczas lekcji malowania uczę, jak porywać się na urzeczywistnianie marzeń na słonecznym południu, jak dzięki wyobraźni  podróżować akrylami i przeróżnymi narzędziami malarskimi, dającymi poczucie słońce na skórze. Przedmioty codziennego użytku staną się krajobrazem. Uczę się, jak można wyczarować siebie i innych w pięknych miejscach.

Czytaj dalej Czesław Fojcik

Ilona Kanclerz

Urodziłam się 4 kwietnia 1969 roku na Nikiszowcu w Katowicach. Tu się wychowałam i uczyłam.

Jestem absolwentką Wyższej Szkoły Umiejętności Społecznych w Poznaniu, a także Uniwersytetu Śląskiego. Kolejno na tych uczelniach ukończyłam studia z komunikacji społecznej, dziennikarstwa oraz historii sztuki. Uzyskałam  tytuł doktora sztuk pięknych na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie na Wydziale Sztuki Mediów i Grafiki. Tematem i miejscem badania i działania twórczego były Katowice. Byłam Śląskiej Akademii Genderowej, uczestniczyłam w Programie Siła Polityczna Kobiet oraz Szkole Banku Światowego dla Liderek Społecznych. Jestem trenerką Klubów Pracy. Wykładałam m.in na Uniwersytecie Śląskim, Wyższej Szkole Technicznej(gdzie otrzymałam nagrodę indywidualna Rektora)i Krakowskich Szkołach Artystycznych. Od 1998 prowadzę serię referatów autorskich oraz szkoleń w kraju i za granicą z zakresu ekonomii, kultury i sztuki.

Czytaj dalej Ilona Kanclerz

Gintera Pierończyka „opowieści o Śląsku niewymyślonym”

W dzisiejszych czasach faknewsów i manipulacji, półprawd i całych kłamstw, szczególnego znaczenia nabiera twórczość Gintera Pierończyka, który z pasją i podziwu godną rzetelnością ocala od zapomnienia prawdę, prawdę najważniejszą: nie tę tak zwaną prawdę historyczną – ta bowiem zbyt często jest w służbie polityki, lecz tę przechowaną w ludzkiej pamięci i przekazywaną z pokolenia na pokolenie, najczęściej w tradycji ustnej, która – krucha jak ludzkie życie – wymaga utrwalenia, a pod piórem Pierończyka nabiera mocy dokumentu, bo na dokumentach wspierających ludzką pamięć jest oparta.

Czytaj dalej Gintera Pierończyka „opowieści o Śląsku niewymyślonym”