Damian Wyleżol

Ukończyłem:

SP nr 13 w Zabrzu;

Państwową Szkołę Muzyczną I-go stopnia w Zabrzu – instrument główny: fortepian, instrument  dodatkowy: flet prosty;

Pedagogiczne Studium Techniczne w Gliwicach- tytuł Technika Obróbki Skrawaniem i instruktora tego zawodu, jednocześnie: Studium Życia Rodzinnego, Kuria Biskupia – Doradca;

Kolegium Języków Obcych w Sosnowcu;

Instytut Filologii Germańskiej Uniwersytetu Śląskiego – jestem magistrem filologii germańskiej.

Pracowałem  w Szkole Podstawowej nr 13 w Zabrzu oraz w Katolickich Szkole Podstawowej, Gimnazjum i Liceum, następnie w Centrum Edukacji w Zabrzu – Oczywiście też jako lektor i tłumacz języka niemieckiego – jestem tłumaczem przysięgły języka niemieckiego.

Szczycę się dyplomem czeladniczym i mistrzowskim organmistrza.

Zainteresowanie?  Światem, ludźmi, przyrodą, muzyką, techniką, PRAWDĄ. Sportem raczej słabo.

Życie pieśniczką pisane

Płyta „Życie pieśniczką pisane” wydana przez Regionalny Instytut Kultury w Katowicach została zgłoszona do prestiżowego folkowego plebiscytu „Wirtualne Gęśle 2017”. Jej okładkę zilustrował obraz Grzegorza Chudego. W imieniu osób, dzięki którym powstała ta płyta oraz własnym pięknie proszę Was o głosy i udostępnianie. Z góry dziękujemy!

 

Link do „Wirtualnych gęśli”, gdzie można zagłosować na płytę.

Leszek Drong

Leszek Drong jest anglistą; na co dzień zajmuje się kulturą, historią i literaturą Irlandii, a także retoryką, komunikacją językową i dydaktyką języka angielskiego, bo oprócz pisania artykułów i książek po angielsku (a czasem też po polsku) pozostaje przede wszystkim nauczycielem. W wolnych chwilach organizuje działalność zespołu naukowego (Centrum Badań nad Kulturami Mniejszymi), który na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Śląskiego powstał między innymi po to, by zajmować się językiem i kulturą śląską. W trakcie służbowych wyjazdów zagranicznych, odwiedzając z wykładami uczelnie w różnych miejscach na świecie (m.in. w Paryżu na Sorbonie czy w Belfaście), chętnie opowiada po angielsku o historii, kulturze i współczesnym życiu na Górnym Śląsku. Póki co chcą go słuchać, bo porusza problemy, z jakimi borykają się wspólnoty narodowe i etniczne w wielu innych zakątkach globu. Od dziecka związany z Tychami, urodził się zaraz po założeniu klubu sportowego GKS Tychy. Do dzisiaj trzymają się razem na dobre i na złe. W Tychach jest ordnung i osiedla mają swojej litery – jako dziecko mieszkał na C, potem na D, a teraz dobrze mu na E. Ale trudno powiedzieć, czy to postęp (C-D-E) czy wręcz przeciwnie, bo jednak człowiek zbliża się do nieuchronnego końca.

Uśpiony Smok w sobotę w MPM

Miejska Placówka Muzealna zaprasza na wernisaż wystawy „Uśpiony Smok” – Podróż po Górnym Śląsku.
Wystawa fotografii przemysłowej zagości w naszej placówce już po raz drugi.
Sześciu fotografów specjalizujących się w fotografii industrialnej zaprezentuje zdjęcia, które powstały z miłości do przemysłowego dziedzictwa Górnego Śląska.
Swoje fotografie pokażą:
Kaja Cyfka,
Damian Cyfka,
Maciej Fliegel
Maciej Mutwil,
Tomasz Rybok
Hugo Urbańczyk

ZAPRASZAMY W SOBOTĘ 21.04 O GODZINIE 16.00 NA PIERWSZE PIĘTRO DO BIAŁEGO DOMKU. Tego dnia muzeum będzie otwarte do godziny 19.00

WSTĘP WOLNY

 

Ewa Maria Wacherlohn

Ewa Maria Wacherlohn
Ewa Maria Wacherlohn

Wiem, że zdjęcie nie oddaje wiernie ani faktury ani koloru. Jest to moja własna technika, którą nazwałam fibrantem. Używam nici, sznury, wełnę, różnego rodzaju farby i pastele olejne i staram się łączyć ze sobą. Ta fascynacja eksperymentowaniem trwa wiele lat. To co najciekawsze, to kontakty z ludźmi. Te spotkania może warto opisać, bo bohaterami są osoby znane i niezwykłe.
Jestem otwarta na spotkania z ludźmi i zawsze serdecznie zapraszam do mnie… w Bytomiu, gdzie mieszkam lub do Krakowa, gdzie od niedawna mam malutką pracownię.

Ewa Maria Wacherlohn

Urodzona w Gliwicach, obecnie mieszkanka Bytomia, wielbicielka Radzionkowa pracuje od niedawna we własnej pracowni w Krakowie. Pracowała na Wydziale Architektury Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Debiut w Galerii BWA w Pszczynie Komisarz Wystawy Art mal Janina Czeczot.
Kiedos Znajomość z Władysławem Hasiorem miała ogromny wpływ na eksperymentowaniem z nitką i różnymi materiałami łącząc je ze sobą.
Otrzymała stypendium Prof.Aurelia Prete w prywatnej Accademia Arte e Spettaccolo w Rzymie.
Organizowała dwa plenery międzynarodowe w Rzymie i Radzionkowie.
Prace wystawiała na wystawach indywidualnych w wielu miastach Europy …i
nadal wystawia.

Karasol na Youtube

Miło poinformować, że uruchomiliśmy kanał Klubu w serwisie Youtube.  Na początek proponujemy posłuchać i popatrzeć na „Mimry z mamrami” Pozostajemy przy nieustannej nadziei, że szybko pojawią się tam następne filmy, w związku z czym zapraszamy do przesyłania waszych materiałów, którymi chcieliby się państwo podzielić.
Karasol na Youtube
Mimry z mamrami 

Byliście grzeczni ostatnio?

Jeśli tak, to zapraszamy do karasolowej pobieralni, gdzie pojawiły się „Bajki
Hankowe dla dzieci grzecznych i rozumnych” Aleksandra Lubiny. W języku polskim, śląskim i rosyjskim do wyboru.
Kliknij w menu „Do pobrania” powyżej, lub po prostu tutaj.

Ło łosiołku kieryn chciał być w zocy /bajka w gwarze śląskiej /

Ło łosiołku kieryn chciał być w zocy /bajka w gwarze śląskiej /

Wele Betlejym we starej szopie
miyszkoł s bydełkiym łosiołek mały
i tak jak wszyjscy mioł tyż marzynie
żeby podziwioł go kejś świat cały

Niemrawy taki i niypozorny
chcioł żeby insi go w zocy mieli
– Trza mi sie uczyć furgać a wtedy
wszyjscy już bydom ło mje wiedzieli

A że boł łosłym toż niy poradzioł
furgać jak ptoki na nic starani
pszeca kopytka mo a niy krzidła
i tak do końca świata łostanie

-Terazki musza łostać śpiywokiym
wczas rano puda kaj pastuszkowie
pasajom łowce zaśpiywom s nimi
a śpiywać umia kożdy to powiy

Choć ćwiczoł łosioł calutki ranek
i po wieczerzy aż kajś do ćmoka
bez to śpiywani boznujom s niego
że zamiast talyntu dostowo ptoka

Toż prziszoł nazot do swoji szopy
zmochany rykiym usnoł na sianie
kiedy sie zbudzioł przeciyro gały
bo widzi bajtla i słyszy grani

-Śnik to naprowda czy mi sie zdowo
co to za gowiydź i wiela tego
jakiś geszynki jakiś klynkani
to wszystko skuli bajtla małego
Widza że w zocy wielki go majom
szkoda że dlo mje niy je szkryflano
nie byda gorszym jak sie pokłonia
co lepsze zegna przed nim kolano
Tyn bajtel bydzie kiedyś Paniskiym
coż …zowiść ludzko niy mo granicy
bezmała Herod co rzondzioł państwym
na śmierć małego dziyciontka liczy

A że nie wiedzioł kieryn to bajtel
łobejmie po nim tron we prziszłości
toż kozoł zabić malutki synki
żeby dać upust łoszkliwej złości

A kiedy doszły do szopy wieści
ło rzeźli jaki tyn gizd zgotowoł
przbrany Łojciec bajtla z stajynki
droga ucieczki już prziszykowoł

-Niy byda siedzioł po darymnicy
muszą Wom pomoc Jozefku miły
ładuj na moj grzbiet bajtla s mamulkom,
zaryczoł łosioł ze cołki siły
Uciekać musisz życi ważniejsze
a dłogo droga niy straszno pszeca
mom siły tela że przez te pioski
hań do Egiptu drapko pszeleca

I tak rajzowoł łosioł bez miasta
bez miedze i wsie we dnie i nocy
bo pojon biydok że to co robi
to pomoc kiero dlo inszych w zocy

Regina Sobik