Do you speak Silesian? – spotkanie z Marcinem Melonem

„Po co pisać po śląsku dla 500 tysięcy ludzi, skoro można po angielsku dla 1.5 miliarda?” – To pytanie, zajawka, z facebookowej strony wydarzenia. Wybrałem się zatem…

Nieco dziwne to było spotkanie. I nie dlatego, że po angielsku. I nawet nie dlatego, że po śląsku. Uczestniczyłem w wielu spotkaniach, gdzie używało się jednego, bądź drugiego języka. Dziwne dla mnie było to, że osoba przemawiająca po angielsku nagle przechodzi na piękną śląszczyznę. I odwrotnie. Pierwszy raz doświadczyłem takiego zjawiska i powiem, że miłe to było.
Podczas godzinnego spotkania Marcin Melon przeprowadził nas ścieżką, na której poznaliśmy ciekawostki związane z jego fascynacją językiem śląskim, sposobem pracy nad książkami, podobieństwami pomiędzy angielskim i śląskim.  Nie brakło informacji o pisarskich planach na przyszłość, czy nowym projekcie: „Co by pedzioł Szekspir?” realizowanym przez Marcina wspólnie z grafikiem Jackiem Zygmuntem. Projekcie mającym popularyzować ślōnsko godka.
Uczestnicy zadawali pytania. Przypominam, że regułą spotkania było używanie tylko angielskiego lub śląskiego.  W przeważającej większości pytania były zadawane jednak po angielsku, co jest przyczynkiem do stwierdzenia, że przesyt w promowaniu godki na razie nie grozi. I że trzeba się chwycić roboty, by osiągnąć stan, w którym śląski będzie trzecim, najczęściej używanym językiem na świecie. Bo Marcin Melon uznał, a uczestnicy przez aklamację zgodzili się, że Anglikom i Chińczykom można odpuścić, ale Hiszpanom to już nie i trzecie miejsce na świecie trzeba osiągnąć.

Marian Kuś

Linki:
Co by pedzioł Szekspir? na Facebooku
Szkoła języków obcych Profi-Lingua, Gliwice
Informacje o spotkaniu

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz taką liczbę, by działanie było poprawne. *