Bogdan Widera o „Kleofasie wpisanym w życiorys”

Autor jest górnikiem, który po przejściu na emeryturę odkrył w sobie pasję badania historii najbliższej – rodzinnej, miejsca urodzenia i dzieciństwa, zakładu pracy.

Jego książka nie jest monografią kopalni, choć sporo w niej wiadomości o początkach ( trudnych) tego zakładu wydobywczego, walce z wodą gruntową, pojawianiu się maszyn,wielkiej katastrofie z 1896 r.,budowie kościoła p.w. św. Józefa,też skomplikowanych powojennych dziejach „Kleofasa”. To bardziej esej w ogóle o Załężu – dzisiejszej dzielnicy Katowic,ale też  o Śląsku i Ślązakach. Na tak zarysowanym tle przedstawiona zostala historia rodziny Pierończyka związanej z kopalnią od czterech pokoleń.Zasługą autora jest spisanie wspomnień, zgromadzenie bogatego materiału ilustracyjnego – cennych zdjęć archiwalnych, w tym rodzinnych, praktycznie zaś ocalenie pamięci o Śląsku, którego już nie ma i życiu jego mieszkańców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz taką liczbę, by działanie było poprawne. *