Spotkania, spotkania, spotkania…

Kurs – O Śląsku po śląsku – spotkanie pierwsze
10 października 2017, godz. 17.00 Gliwice,
ul. Górnych Wałów 40
Szkoła Języków Obcych BRITAM

Co rozumiemy pod nazwą Śląsk. Co znaczy: po śląsku. Jak szukać prawdy o Śląsku?

Z Dariuszem Dyrdą rozmawia Aleksander Lubina… no i kursanci.

Temat językowy: zaimki pytajne oraz wstęp do pisania tekstów.

10 października
Dariusz Dyrda: silesianista, pisarz, dziennikarz, redaktor naczelny Śląskiego Cajtunga
Aleksander Lubina: germanista, glottodydaktyk, pisarz, felietonista, tłumacz

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kurs – O Śląsku po śląsku – spotkanie drugie

17 października 2017, godz. 17.00 do 20.00
Teatr Korez, Katowice, pl. Sejmu Śląskiego

PROGRAM

Moderacja:
Grzegorz Chudy
Marcin Melon
Wenancjusz Ochmann

Wykłady:
Prof. Maria Lasatowicz, Uniwersytet Opolski: Wyspy językowe na przykładzie niemieckich wysp językowych na Śląsku.
Prof. Leszek Drong: „Języki mniejsze w Irlandii a sprawa śląska – kilka uwag o pochopnych analogiach”.

Przykłady dobrych praktyk (około 20 minut):
Pytania i odpowiedzi – dyskusja oraz prezentacja plakatów ,
Podsumowanie konferencji – red. Dariusz Dyrda. (około 40 minut)

Spektakl teatru z Wilamowic „Uf jer wełt” –
poprzedzony słowem Tymoteusza Króla.
Wstęp/Bilet – 5,- PLN

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Kurs – O Śląsku po śląsku – spotkanie trzecie
24 października 2017, godz. 17.00 Gliwice,
ul. Górnych Wałów 40
Szkoła Języków Obcych BRITAM

Kurs – O Śląsku po śląsku – spotkanie trzecie

Podziemne piękno Górnego Śląska

Z Eugeniuszem Przykutą rozmawia Aleksander Lubina… no i kursanci.

Temat językowy:  słownictwo górnicze – wstęp do pisania legendy.

Eugeniusz Przykuta: fotograf, znakomity przewodnik w kopalni Guido oraz szybie Luiza;

Konferencja O Śląsku po śląsku

Konferencja O Śląsku po śląsku

17 października 2017, godz. 17.00 o 20.00

Teatr Korez, Katowice, pl. Sejmu Śląskiego

PROGRAM

Powitanie przez prowadzących (około 15 minut):

  • Grzegorz Chudy
  • Marcin Melon
  • Wenancjusz Ochmann

Wykłady (około 45 minut):

  • Prof. Maria Lasatowicz, Uniwersytet Opolski: Wyspy językowe na przykładzie niemieckich wysp językowych na Śląsku – Wilamowice, Bojków.
  • Prof. Leszek Drong: „Języki mniejsze w Irlandii a sprawa śląska – kilka uwag o pochopnych analogiach”.

Przykłady dobrych praktyk (około 20 minut):
DURŚ, KTG Karasol, X LO Katowice, przedszkole nr 95 Katowice.

Pytania i odpowiedzi – dyskusja oraz prezentacja plakatów (około 40 minut)

Spektakl teatru z Wilamowic poprzedzony słowem. (około 60 minut)

Maria Katarzyna Lasatowicz – językoznawca, doktor habilitowany nauk humanistycznych. Dyrektor i profesor Instytutu Filologii Germańskiej Uniwersytetu Opolskiego.
Prof. Lasatowicz – wybrane publikacje:

  • Dwujęzyczność jako wyzwanie i szansa
  • Kluczowe teksty literacko-historyczne w kształtowaniu tożsamości śląskiej.
  • Przestrzenie miejskie jako kulturowe struktury identyfikacji. Śląsk oraz inne regiony porównawcze.
  • Polsko-niemiecki kontakt językowy na Górnym Śląsku na przykładzie okolic Głogówka (Oberglogau).
  • Corpora i Canones. Śląsk oraz inne regiony w języku, literaturze i nauce.

Leszek Drong, doktor habilitowany, adiunkt w Instytucie Kultur i Literatur Anglojęzycznych Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Śląskiego. Prowadzi zajęcia z literatury irlandzkiej, retoryki, komunikacji językowej oraz teorii literatury.
Prof. Drong Przedstawi trzy języki, jakie są w użyciu w Irlandii i Irlandii Północnej oprócz angielskiego (irlandzki/gaelicki, ulster-scots, shelta), wspomni o rosnącym znaczeniu polskiego w Irlandii, omówi krótko różnice między językiem, etnolektem i dialektem, a potem pokaże, jak te języki funkcjonują w przestrzeni kulturowej, społecznej i historycznej i dlaczego pewne analogie do sytuacji na Śląsku są nieuzasadnione, a inne mogą być użyteczne politycznie lub kulturowo. Trochę też o wpływie j. angielskiego jako hegemona na te języki…

Spotkania, spotkania…

Przed 10 października widzimy się:

  • Gliwice: 20 września 2017 w księgarni Mercurius na spotkaniu z Dominiką Barą   i jej Afami oraz Dariuszem Jezierskim, autorem inscenizacji;
  • Opole: 21 września 2017 w wydawnictwie Silesia Progress na spotkaniu z Rafałem Szymą i jego Leanderką;
  • Katowice: 23 września 2017 w restauracji Chata Drwala na spotkaniu z Ginterem Pierończykiem;
  • Gliwice: 26 września w Księgarni, antykwariacie, kawiarni Kawka spotkanie z Aleksandrem Lubina i jego Paulą oraz Margott, niewątpliwie trudno będzie pominąć Buchnerowej Hanyskę, Dzieci Hanyski, Tvrdej Dziedzictwo, i Alojzego Lyski Mianują mie Hanka w wykonaniu Grażyny Bułki, za które ta ostatnia nagrodzona została Złotą Maską,
  • Katowice: 27 września 2017 na spotkaniu kwartalnym KTG Karasol, gdzie tematem są: Meandry sportu załęskiego Gintera Pierończyka oraz Margott Aleksandra Lubiny;
  • Katowice: 4 października 2017 w Bibliotece Miejskiej w Katowicach spotkanie: Z Leszkiem Jęczmykiem i Aleksandrem Lubiną Śląsk, jaki znacie – Śląsk, jakiego nie znacie.

Te spotkania można także zaliczyć jako uczestnictwo w kursie.

O Śląsku po śląsku

10 października 2017, we wtorek, o 17.00 rusza kurs O Śląsku po śląsku.
To kurs dla każdego – o Śląsku oraz częściowo po śląsku.
Spotkacie tam znane postaci z różnych części Śląska, ludzi szczycących się swą  śląskością, polskością, niemieckością.
Kurs odbywać się będzie we wtorki w głównej siedzibie Szkoły Języków Obcych BRITAM w Gliwicach, ul. Górnych Wałów 40.
Szczegółowe informacje na stronach organizatorów od 20 września 2017, ale pytania można kierować od już pod kontakt@karasol.pl lub 608775398.

Kursowi w środy i czwartki towarzyszą spotkania w następujących miejscach:
1.    W Bielsku – Białej:  Imbryk, ul. Wł. Orkana,
2. W Chorzowie: Chorzowskie Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych,  ul. Powstańców 70/3, 
3.    W Gliwicach: Archiwum Państwowym, ul. Zygmunta Starego,
4.    W Katowicach: Biblioteka Śląska, ul. J. Ligonia 7, 
5.    W Katowicach: Teatr Korez, pl. Sejmu Śląskiego,
6.    W Kleszczowie: KS Start Kleszczów, ul. Sportowa,
7.    W Mikołowie: Miejska Placówka Muzealna, Karola Miarki 15,
8.    W Opolu: Pożegnanie z Afryką, ul. Książąt Opolskich 22,
9.    W Opolu: Veroni Cafe, plac Kopernika 10,
10.    W Rybniku: Halo Rybnik, ul. kr. J Sobieskiego 20,
11.    W Toszku: Centrum Kultury „Zamek w Toszku”, ul. Zamkowa 10,
12.    W Zabrzu: Kurort Qultury, ul. Gajowa 9.

Informacje szczegółowe od 20 września 2017 na stronach organizatorów:
SJO  Britam oraz KTG Karasol.

Grażyna Bułka i „Afy” Dominiki Bary

Są książki, które połykam jednym haustem. Są takie które mnie męczą ale docieram do finału. Bywają takie których nie kończę ale są i takie których się nie da czytać ciągiem. Trzeba robić przerwy bo ich ładunek emocjonalny jest tak ogromny, że umysł i moja wrodzona empatia nie pozwala mi składać liter.
Właśnie zaczęłam upragniony urlop po trudnym sezonie i powoli nadrabiam czytanie odkładanych przez wiele miesięcy książek.

Rozpoczęłam swoją podróż po słowach od książki Domniki Bary o niewinnym tytule „Afy”. Jakaż to dawka emocji!!!! Opowieść napisana ręką autorki traktuje o historii związanej z obozem ZGODA Świętochłowice. Pani Dominika odkrywa przed nami prawdę o której milczano przez wiele lat. Prawdę która boli i porusza. Obóz Zgoda Świętochłowice był od lutego do listopada 1945 roku piekłem na ziemi dla wielu niewinnych Ślązaków. Piekłem, które zgotowały tym ludziom władze komunistyczne państwa polskiego. Autorka przywołuje za pomocą swoich bohaterów tamte okrutne wspomnienia i przerażające historie ludzkich tragedii. Równocześnie kreśli nam postać Salomona Morela, komendanta tego obozu, człowieka okrutnego, bezwzględnego, pełnego nienawiści. Kata, który nigdy nie poniósł kary za swoje zbrodnie na ludności śląskiej.

Pani Dominiko!!!! Ogromnie dziękuję za  przywołanie tych bolesnych faktów. Pozostaję pod wielkim wrażeniem i obiecuję, że będę Pani książkę polecać każdemu. Wszyscy powinni poznać prawdę tamtych strasznych dni, bo jesteśmy to winni ofiarom i ich rodzinom. Czytanie tej książki boli ale ten ból potrzebny jest nam wszystkim.

Dziękuję! Z poważaniem Grażyna Bułka

Słowa niemodne

Och jakże kocham słowa które wyszły z mody
Na obcasach też staroświeckich
Delikatnie stapiając na lśniącej posadzce
Panie zawoalowane pachnące Soire de Paris
Zimą chowające ręce w mufce z karakuł
Ubrane w cenne pelisy
Panowie uchylający już dawno nie noszone
pilśniowe kapelusze
Ubrani w kamizelki getry a może kamasze
W domu w tużurku panie w pudermantlu
Puzdra wypełnione potpouri wspomnień
Sakwojaże pełne niespełnionych marzeń
Odstawione w komórce na strychu
Czekające na młode ręce i ciekawość
Dziewczyny szukającej skarbów z dawnych dni

Ileana Burdajewicz

 

Wybaczyć i nie zapomnieć? – Dzieci Hanyski

Wybaczyć krzywdy doznane a zapomnieć o nich to dwie różne sprawy.

Nie widzę powodu, żeby nie szukać prawdy.

Nie widzę powodu, żeby nie mówić prawdy.

Kto prawdy nie mówi, ten kłamie, ten dom swój stawią na wodzie lub na piasku, ten gówno kocha i smród wąchać każe, mówiąc, że spoglądać należy przed siebie – w przyszłość!

Bezpieczna przyszłość naszych dzieci, to rodzice nie ukrywający przed nimi prawdy – z takich czy innych powodów.

Żeby wybaczyć, trzeba wiedzieć, co się wybacza. Zamilczeć prawdę na zawsze, zapomnieć na śmierć, zniekształcić fakty, to się nie powiedzie, to się nie da.

Prawdy o krzywdach wyłażą po latach w kobiecych książkach o życiu strasznym w Kraiku Hulczyńskim, w mieście, nazwijmy to miastem, te Świętochłowice i okolice, we wsi górnośląskiej, bo Opole to też Śląsk Górne, też, a może przede wszystkim, bo na zawsze stolica Górnego Śląska.

Pisze Eva Tvarda, pisze Dominika Bara, pisze śp. Helena Buchner o krzywdach Górnoślązaczek.

Kobiety piszą – kobiety czytają. Kobiety czytają, myślą, milczą, mówią – mówią głośno i głośnie i głośniej i krzyczą. A kiedy kobiety krzyczą, to znaczy, że przebrała się miarka…

„Kto im dał prawo? Nikt im nie dał prawa do oszukiwania – mówi znajoma Polka po sześćdziesiątce. Wychowałam się tu. Tu wychowałam dzieci. Jestem stąd. Mieszkałam i chodziłam do szkoły na Śląsku, a czytając Hanyskę, dowiadywałam się, że nic nie wiedziałam o Śląsku, o sąsiadkach i ich matkach.”

„Qrwa, mówi moja koleżanka z klasy. Qrwa, nic nie wiedziałam. Chodziłam do szkoły, studiowałam, a teraz się okazuje, że mnie oszukiwali. Próbowali mi wmówić, że jestem gorsza, że moi ojcowie byli zbrodniarzami.”

Sąsiadka po 80. mówi: „Mialam dwanaście lat. Przyszedł taki z opaską na ramieniu i pistoletem. Zabrał ojca. Pobiegłam za nimi. Zapędzili ich w kolumnie na Zamkową w Katowicach, potem do hali targowej w Chorzowie, potem do lagru w Świętochłowicach. Przyszedł ktoś i powiedział nam, że widział gołego tatę w dole przysypanego wapnem.”

Postulują, żeby zapomnieć, żeby nie żyć przeszłością. Głupie gadanie – ludzie zawsze żyją przeszłością.

Tak, mówią: Nie można żyć przeszłością, to niby dlaczego żyć przeszłością zakłamaną.

Przeczytajcie Dziedzictwo Tvardej, Hanyskę i Dzieci Hanyski Buchnerowej (wydawnictwo Silesia Progress), Afy Bary (wydawnictwo: Narodowa Oficyna Śląska).

Żeby o Górnym Śląsku dyskutować, to trzeba czytać i czytać i czytać.

Wto czito, tego niy cyganiom.

No i idźcie do Teatru Korez na Mianujom mie Hanka. Tekst jest pana Alojzego Lysko. Gra Grażyna Bułka, reżyseria Mirosław Neinert, dźwięk Stanisław Szydło, obraz Grzegorz Chudy i inna robota Sergiusza Brożka

Buchner, Tvarda, Bara, Lysko, Bułka, Neinert, Szydło, Chudy, Brożek. Tak

Aleksander Lubina

Spotkania Klubu KARASOL w dniu 13.06.2017

13 czerwca spotkaliśmy się na kolejnym, comiesięcznym spotkaniu KTG „KARASOL”. Tym razem przyjęła nas w swoje gościnne progi Biblioteka Śląska. Choć frekwencja jakoś szczególnie nie dopisała, to udało nam się zrealizować założony program spotkania.

Na początek Ginter Pierończyk przypomniał o akcji wymiany książek i zachęcił wszystkich do aktywnego w niej udziału. Pogratulował również pani Dominice Bara z okazji wydania jej książki pt. „Afy”. Następnie kolejni autorzy opowiadali o swoich dziełach oraz czytali fragmenty wybranych utworów.

Mieliśmy zatem okazję posłuchać Andrzeja Jarczewskiego, który interesująco mówił o swojej świeżo wydanej książce, traktującej o pojęciach prawdy i post-prawdy. Posłuchaliśmy również ciekawego fragmentu tej książki traktującego o tym czy, kiedy i w jakich sytuacjach skrajnych należy mówić lub nie mówić prawdę osobom chorym. Fragment przeczytała pani Patrycja Cichy-Szept.

Następnie koleżanki i koledzy czytali kolejno (sami lub korzystając z pomocy innych) fragmenty swojej twórczości. Kolejno więc:

  1. wiersze nieżyjącego już A. Dziwoki przeczytał jego brat, Jerzy Dziwoki
  2. Dominika Bara przeczytała fragment swojej nowej powieści, która (mamy nadzieję) niebawem zostanie wydana
  3. kilka wierszy Aleksandra Lubiny przeczytał L. Jęczmyk
  4. Patrycja Cichy-Szept (nowa autorka w naszym gronie) przeczytała fragment swojej powieści „Madame Siszi” a także jeden z wierszy
  5. Ginter Pierończyk zapoznał nas z fragmentem swojej książki, traktującym o momencie wkroczenia Rosjan w 1945 roku do jego rodzinnego Załęża
  6. Janusz Muzyczyszyn czytał kilka wierszy nieobecnej niestety z nami Barbary Derdy-Kocot, pochodzące z jej niewydanego jeszcze zestawu wierszy, który zadedykowała swoim córkom
  7. j. Muzyczyszyn przedstawił następnie kilka swoich nowych wierszy wchodzących w skład cyklu o nazwie „Nasze miejsca na ziemi”
  8. Jacek Bara na zakończenie przeczytał nam dwa krótkie wiersze autorstwa jego nieżyjącego już ojca.

Czytane fragmenty utworów stały się impulsem do wymiany poglądów i wrażeń na poruszane w nich tematy.

Było to ostatnie spotkanie Karasola przed wakacjami. O kolejnych, już jesiennych, będziemy informować z wyprzedzeniem.

Janusz Muzyczyszyn


Zdjęcia: Urszula Kwiatkowska

Prawdology

Na spotkaniu „Karasola”, które odbyło się 13 czerwca 2017 w Bibliotece Śląskiej, zaprezentowałem swoją najnowszą książkę pt. „Prawda po epoce post-truth”. Dyskusja rozpoczęła się od dyskretnej aktualizacji góralskiego stopniowania trzech prawd ks. Józefa Tischnera: „prawda, cała prawda… postprawda”. Teraz krótko opowiem o przedmiocie książki, a dla równowagi przypomnę „Trzecie kłamstwo” Bułata Okudżawy, które „gdy już przejdzie przez twój próg, /Głębiej rani cię niż na wojnie wróg”.

Prawda po epoce post-truth

Andrzej Jarczewski

Jeżeli termin post-truth (postprawda) został uznany „słowem roku 2016” przez Oxford Dictionaries, to znaczy, że chodzi o coś ważnego, o coś, co nazywa jakąś szczególnie w danym roku istotną rzecz lub wartość. Również, gdy jest to wartość ujemna, wręcz groźna. Tak jak w tym wypadku.

Sam termin ‘postprawda’ sprawia wrażenie językowego potworka. Ukuty został na wzór ‘postmodernizmu’, ale termin ‘postmodernizm’ jest zbudowany poprawnie, bo nazywa pewną epokę, która nastąpiła po (post) epoce modernizmu w kulturze współczesnej. Podobnie: ‘postromantyzmem’, np. w muzyce, nazywamy późniejsze nawiązania do romantyzmu. Odnotujmy jednak, że przed „epoką postprawdy” – „epoki prawdy” nigdy nie było! Możemy tylko mieć nadzieję, że dopiero po epoce postprawdy nastąpi epoka prawdy. Ta nadzieja jednak nie spełni się sama. Coś w tej sprawie zależy od nas.

Czytaj dalej Prawdology