Janusz Muzyczyszyn – Myśli słodkie, gorzkie

Już mam. Pachnące farbą drukarską, uśmiechają się do mnie autorskie egzemplarze mojego zbiorku poezji. Myśli słodkie, gorzkie to efekt niecałych dwóch lat spisywania podrzucanych mi przez Wenę strof. Pewnie nie udałoby mi się wydać tego prawie 100-stronicowego tomiku, gdyby nie cierpliwość i wyrozumiałość mojej towarzyszki życia. Dziękuję Ci Janeczko!
Ostatnie targające mną wątpliwości rozwiały się, gdy moje wiersze przeczytała doświadczona i wielce krytyczna korektorka i redaktorka Justyna. Ona też raczyła napisać słowo wstępne, zatytułowane O poezji dnia dzisiejszego i jutra. Nie miałem już drogi odwrotu i zwróciłem się do wydawcy. Potem poszło szybko, no i właśnie dzisiaj otrzymałem przesyłkę.
Wydawnictwo ASTRUM ma umowy ze stacjonarnymi księgarniami, szukajcie więc i pytajcie blisko siebie. Tomik dostępny jest już oczywiście na stronie wydawcy.
Oddaję te strofy w Wasze ręce i proszę o dzielenie się swoimi odczuciami po ich lekturze.
Otwarty jestem oczywiście na zaproszenia na spotkania z Szanownymi Czytelnikami.

Karasol na Youtube

Miło poinformować, że uruchomiliśmy kanał Klubu w serwisie Youtube.  Na początek proponujemy posłuchać i popatrzeć na „Mimry z mamrami” Pozostajemy przy nieustannej nadziei, że szybko pojawią się tam następne filmy, w związku z czym zapraszamy do przesyłania waszych materiałów, którymi chcieliby się państwo podzielić.
Karasol na Youtube
Mimry z mamrami 

Byliście grzeczni ostatnio?

Jeśli tak, to zapraszamy do karasolowej pobieralni, gdzie pojawiły się „Bajki
Hankowe dla dzieci grzecznych i rozumnych” Aleksandra Lubiny. W języku polskim, śląskim i rosyjskim do wyboru.
Kliknij w menu „Do pobrania” powyżej, lub po prostu tutaj.

Ło łosiołku kieryn chciał być w zocy /bajka w gwarze śląskiej /

Ło łosiołku kieryn chciał być w zocy /bajka w gwarze śląskiej /

Wele Betlejym we starej szopie
miyszkoł s bydełkiym łosiołek mały
i tak jak wszyjscy mioł tyż marzynie
żeby podziwioł go kejś świat cały

Niemrawy taki i niypozorny
chcioł żeby insi go w zocy mieli
– Trza mi sie uczyć furgać a wtedy
wszyjscy już bydom ło mje wiedzieli

A że boł łosłym toż niy poradzioł
furgać jak ptoki na nic starani
pszeca kopytka mo a niy krzidła
i tak do końca świata łostanie

-Terazki musza łostać śpiywokiym
wczas rano puda kaj pastuszkowie
pasajom łowce zaśpiywom s nimi
a śpiywać umia kożdy to powiy

Choć ćwiczoł łosioł calutki ranek
i po wieczerzy aż kajś do ćmoka
bez to śpiywani boznujom s niego
że zamiast talyntu dostowo ptoka

Toż prziszoł nazot do swoji szopy
zmochany rykiym usnoł na sianie
kiedy sie zbudzioł przeciyro gały
bo widzi bajtla i słyszy grani

-Śnik to naprowda czy mi sie zdowo
co to za gowiydź i wiela tego
jakiś geszynki jakiś klynkani
to wszystko skuli bajtla małego
Widza że w zocy wielki go majom
szkoda że dlo mje niy je szkryflano
nie byda gorszym jak sie pokłonia
co lepsze zegna przed nim kolano
Tyn bajtel bydzie kiedyś Paniskiym
coż …zowiść ludzko niy mo granicy
bezmała Herod co rzondzioł państwym
na śmierć małego dziyciontka liczy

A że nie wiedzioł kieryn to bajtel
łobejmie po nim tron we prziszłości
toż kozoł zabić malutki synki
żeby dać upust łoszkliwej złości

A kiedy doszły do szopy wieści
ło rzeźli jaki tyn gizd zgotowoł
przbrany Łojciec bajtla z stajynki
droga ucieczki już prziszykowoł

-Niy byda siedzioł po darymnicy
muszą Wom pomoc Jozefku miły
ładuj na moj grzbiet bajtla s mamulkom,
zaryczoł łosioł ze cołki siły
Uciekać musisz życi ważniejsze
a dłogo droga niy straszno pszeca
mom siły tela że przez te pioski
hań do Egiptu drapko pszeleca

I tak rajzowoł łosioł bez miasta
bez miedze i wsie we dnie i nocy
bo pojon biydok że to co robi
to pomoc kiero dlo inszych w zocy

Regina Sobik

Prawdology

Na spotkaniu „Karasola”, które odbyło się 13 czerwca 2017 w Bibliotece Śląskiej, zaprezentowałem swoją najnowszą książkę pt. „Prawda po epoce post-truth”. Dyskusja rozpoczęła się od dyskretnej aktualizacji góralskiego stopniowania trzech prawd ks. Józefa Tischnera: „prawda, cała prawda… postprawda”. Teraz krótko opowiem o przedmiocie książki, a dla równowagi przypomnę „Trzecie kłamstwo” Bułata Okudżawy, które „gdy już przejdzie przez twój próg, /Głębiej rani cię niż na wojnie wróg”.

Prawda po epoce post-truth

Andrzej Jarczewski

Jeżeli termin post-truth (postprawda) został uznany „słowem roku 2016” przez Oxford Dictionaries, to znaczy, że chodzi o coś ważnego, o coś, co nazywa jakąś szczególnie w danym roku istotną rzecz lub wartość. Również, gdy jest to wartość ujemna, wręcz groźna. Tak jak w tym wypadku.

Sam termin ‘postprawda’ sprawia wrażenie językowego potworka. Ukuty został na wzór ‘postmodernizmu’, ale termin ‘postmodernizm’ jest zbudowany poprawnie, bo nazywa pewną epokę, która nastąpiła po (post) epoce modernizmu w kulturze współczesnej. Podobnie: ‘postromantyzmem’, np. w muzyce, nazywamy późniejsze nawiązania do romantyzmu. Odnotujmy jednak, że przed „epoką postprawdy” – „epoki prawdy” nigdy nie było! Możemy tylko mieć nadzieję, że dopiero po epoce postprawdy nastąpi epoka prawdy. Ta nadzieja jednak nie spełni się sama. Coś w tej sprawie zależy od nas.

Czytaj dalej Prawdology